petycje, interwencje

Nie jest moim zamiarem epatowanie krwawymi opisami zbrodni na zwierzętach, opisywanie przykładów ludzkiej bezmyślności, ani komentowanie braku serca czy po prostu złego wychowania i braku dobrych przykładów w rodzinie. Po co miałabym to robić? Takich tekstów w sieci jest mnóstwo - są dla mnie bolesne i chciałabym innym tego oszczędzić.

Jednak trzeba pamiętać, że "takie" sytuacje zdarzają się, nie tylko w naszym kraju, a schroniska pełne są ofiar ludzkiego sadyzmu i głupoty.

I najwyraźniej jeśli sami czegoś z tym nie zrobimy, to chyba nigdy nic się nie zmieni - a chociaż może niewiele można zrobić pojedynczo, jako "masa" stanowimy siłę, którą możemy i  powinniśmy wykorzystać. Jak? chociażby pisząc do mediów, do władz, a także podpisując petycje - może ilość podpisów zrobi wrażenie na naszych władzach na tyle duże, że wreszcie opracują dobre prawo i zaczną je egzekwować.

To prawda, nie wszyscy zgadzają się co do słuszności tworzenia i podpisywania petycji - ja jednak uważam, że są istotnym "głosem ludu". Nawet jeśli pojedynczo może nie zawsze są słuszne (ocenę zostawiam każdemu do indywidualnej decyzji) jako całość stanowią wyraźny sygnał niezadowolenia ludzi z istniejącej sytuacji, obowiązującego prawa i sposobów jego egzekwowania, i nie należy obok nich przechodzić obojętnie.

Aha, dla osób chcących złożyć podpis - na portalach z petycjami należy się zarejestrować. Po podpisaniu petycji zazwyczaj przychodzi mailem link potwierdzający identyfikację, który należy koniecznie kliknąć, inaczej głos nie będzie ważny.

kabanta

Powstrzymaj zabijanie psów - Korea Pd.

piątek, 23 listopada 2012

Kto jeszcze nie podpisał?

Petycja mająca na celu powstrzymanie brutalnego torturowania psów i spożywania psiego mięsa w Korei Południowe. Podpisując tę petycję popierasz co następuje:

  • Torturowanie zwierząt powinno być nielegalne w każdej formie i we wszystkich krajach.
  • Rząd Korei Południowej musi zapewnić przestrzeganie Praw Ochrony Zwierząt w swoim kraju.
  • Psy są kompanami i pomocnikami ludzi, nie trzodą chlewną.
  • Psie farmy, hodowla psów z przeznaczeniem do spożycia i zabijanie ich dla mięsa musi zostać zdelegalizowane.
  • Sprzedaż psiego mięsa w restauracjach musi zostać zakazana.

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/

Ponad 2 miliony psów jest brutalnie zabijanych każdego roku w Korei Południowej. To ponad 5,000 psów dziennie, duszonych, podpalanych, rażonych prądem lub bitych na śmierć dla ich mięsa...

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
   

W sprawie polskich targów zwierząt

niedziela, 11 listopada 2012

O co chodzi w naszej akcji - polskitarg.pl - "W Polsce od lat ma miejsce łamanie prawa przy sprzedaży zwierząt na targach. Sytuacja nie ulega poprawie mimo wielu przypadków nagłośnionych przez media, mimo obietnic urzędów i mimo powszechnego społecznego oburzenia powodowanego przez sceny niebywałego okrucieństwa i braku poszanowania nawet najprostszych potrzeb zwierząt. W obliczu bezradności urzędów i bezczynności wymiaru sprawiedliwości zachęcamy do wspierania naszego postulatu wprowadzenia zakazu sprzedaży zwierząt na targach. To niepotrzebny archaizm – bez znaczenia dla gospodarki naszego kraju – w większości przypadków finansowany z lokalnych budżetów – w dobie ogólnego braku środków. Przyzwalanie na łamanie prawa niszczy szacunek do niego. Pozwalanie na odbywanie się niezalegalizowanych targów przy samym inspektoracie weterynarii, niekontrolowany obrót zwierzętami, bicie, skrajnie zaniedbane zwierzęta – wszystko to powoduje, że jedynym cywilizowanym wyjściem jest zakaz sprzedaży zwierząt na targach – rozwiązanie proste i łatwe do kontrolowania."

Petycja: http://polskitarg.pl/petycje/ (po prawej stronie "podpisz petycję/wyślij list")

Jeden z delikatniejszych filmów pokazujących sytuację zwierząt na polskich targach:

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
   

mailing w sprawie schroniska w Białogardzie

piątek, 02 listopada 2012

DO WSZYSTKICH, KTÓRYM DROGI JEST LOS ZWIERZĄT

Wszyscy słyszeliśmy o schronisku w Białogardzie. Wiemy o przebiegłości właściciela przebranego za obrońcę zwierząt, wiemy o cierpieniu i znikaniu zwierząt z tego miejsca.

Po wielu latach udało się schronisko zamknąć, ale pan Harłacz wykorzystuje wszystkie dostępne procedury i odwołuje się gdzie się da. Przegrywa i ciągle istnieje.

Ostatnio doszło do sytuacji paranoicznej - Harłacz po raz kolejny wykorzystując dziury w prawie, wystąpił o nadanie numeru do PIW i dostał go. Takie są przepisy - niedoskonałe i bezsensowne, bo przecież aby uzyskać taki numer wystarczy zgłoszenie podmiotu. Mimo wcześniejszego zamknięcia schroniska, PIW nie ma wyjścia - jedzie na kontrolę do Harłacza, będzie wydawać zalecenia i cała procedura zamykania lub nie startuje od nowa.

Bieżące informacje: https://www.facebook.com/events/290948014349891/

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Więcej: mailing w sprawie schroniska w Białogardzie

   

Petycja o rozszerzenie w programie edukacji tematyki ochrony zwierząt

czwartek, 24 maja 2012

Petycja warta podpisania:

skierowana do Minister Edukacji Narodowej, Pani Krystyny Szumilas przez OTOZ Animals Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt:

Szanowna Pani Minister,

W związku z częstymi przypadkami niehumanitarnego traktowania zwierząt przez dzieci i młodzież, zwracamy się do Pani Minister z prośbą o niezwłoczne podjęcie prac nad reformą podstawy programowej systemu edukacji, w której kształtowanie postaw empatii i szacunku w stosunku do istot żywych zajmą należne im miejsce...

czytaj więcej (i podpisz) na  http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8673

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
   

Czy prawo rzeczywiście jest ważne?

niedziela, 10 kwietnia 2011

Prawo musi być po dobrej stronie: bronić istot słabszych, bezradnych przed głupotą i agresją, przeciwdziałać znęcaniu się i ich wykorzystywaniu.

I prawo musi być przestrzegane.

Słabi - zarówno ludzie jak i zwierzęta - sami się nie obronią. I w pewnej mierze są prawnie chronieni. Jednak wciąż jest wiele dziedzin, wiele sytuacji, kiedy naprawdę są bezradni. Dotyczy to zwłaszcza zwierząt, które głosu nie mają i same nie powiedzą, że jest im źle, że coś je boli, że ktoś je maltretuje, zmusza do pracy nad siły.

Na szczęście są ludzie, którzy to widzą i próbują pomóc - czasem są to sąsiedzi czy przypadkowi przechodnie, czasem stowarzyszenia i instytucje powołane właśnie w tym celu. Tyle, że wymaga to często ogromu pracy i wielu wyrzeczeń. A ile razy te działania są skazane na porażkę, bo albo nie ma odpowiedniego ustępu w przepisach, albo nie ma chęci działania ze strony lokalnych władz: policji, wójta czy weterynarza?... Ile razy brakuje możliwości powiedzenia: postępujesz źle i mamy prawo oczekiwać, że to skończysz?... I ile razy chciałoby się to powiedzieć nie tylko osobom znęcającym się nad zwierzęciem, dzieckiem, kobietą, ale także tym, którzy powinni reprezentować prawo?...

Niestety, bez wparcia instytucji strzegących prawa ludzie, którzy stosują przemoc, obrońców zwierząt uważają za oszołomów, głupców, bezsilnych dziwaków.

Ludzie, którzy krzywdzą nieświadomie, z braku wiedzy lub wyobraźni, mogą zmienić podejście. Można się z nimi porozumieć, jakoś dogadać, coś wytłumaczyć. Jednak na wielu innych (myślę tu o tych, którzy używają przemocy fizycznej i psychicznej specjalnie, pomimo świadomości potrzeb i natury zwierzęcia) działa tylko wizja kary - możliwość wezwania policji czy straży miejskiej, postawienia sprawcy przed sądem, wizja wyjścia sprawy na światło dzienne, pójścia do więzienia czy zapłaty wysokiej grzywny. I gdy spotykają na swojej drodze np. ludzi z organizacji prozwierzęcych, to taka potencjalna kara zmienia w ich oczach bezradnego oszołoma, którego można wyśmiać i przegonić, w kogoś z kim trzeba się liczyć. I o to chodzi.

Aby sadysta zatrzymał wzniesioną rękę w górze, musi istnieć wyraźny przekaz społeczny i prawny: "bicie, głodzenie, zaniedbywanie, wyrzucanie przez okno, ciągnięcie za samochodem, zmuszanie do wielokrotnych ciąż itd. jest złe; jeśli to zrobisz, zostaniesz ukarany". Dobre - niekoniecznie surowe, ale czytelne i przede wszystkim egzekwowane - prawo przynajmniej w pewnym stopniu jest w stanie samym swoim istnieniem zapobiegać niegodziwościom. A jeśli nie, to cóż, należy zrobić to, do czego zostało stworzone: ukarać przestępcę. Trzeba jednak stworzyć odpowiednie podstawy - ustawy, przepisy. I trzeba zmusić służby państwowe do podejmowania konkretnych, wynikających z nich działań.

Dlatego zapraszam wszystkich do podpisywania projektu nowej ustawy o zwierzętach opracowanego przez Koalicję dla Zwierząt. Więcej na jego temat można przeczytać także tutaj.

Wszystkim zbrodniom nie zapobiegniemy, jednak dobre prawo to solidne narzędzie, które da nam szansę, aby życie nasze i naszych zwierząt stało się bezpieczniejsze, spokojniejsze, lepsze.

kabanta

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
   

UKRAINA: Rzeź psów przed Euro 2012

poniedziałek, 28 lutego 2011

Międzynarodowa petycja w sprawie masowych morderstw zwierząt w na Ukrainie - podajemy swoje dane, ale domyślnie publicznie widać tylko imię, nazwisko i kraj, a i te można ukryć - proszę o podpisy:

Stop the mass killing in the Ukraine, Kharkov

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Więcej: UKRAINA: Rzeź psów przed Euro 2012

   

petycje on-line warte podpisania

czwartek, 20 stycznia 2011

Petycja w sprawie amstaffa zagłodzonego w domu - by ukryć nieprzyjemny zapach uszczelnił drzwi kuchni ręcznikiem...

Ogólnoświatowa petycja przeciw brutalności i masakrom w polskich schroniskach (ang.)

Petycja w obronie zwierząt brutalnie zabijanych, oprawianych żywcem w Chinach (ang. z polskim opisem)

Petycja w obronie zwierząt w Korei - możesz pomóc milionom zwierzaków

Petycja w sprawie wymierzenia maksymalnej kary dla 3 oprawców winnych spalenia kota.

Petycja o najwyższy wyrok kary dla trzech mężczyzn, którzy urwali psu husky głowę przywiązując go do samochodu.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com