Sturas czy jednoras?

Jestem absolutnie przekonana, że w dzisiejszym i przyszłym świecie jet miejsce i dla kundelków i dla psów rasowych. Nie dajcie sobie wmówić, że tylko pies rasowy da wam szczęście (bo np. "wiadomo co z niego wyrośnie"), ani tego, że to kundelki są wyborem jedynym właściwym (bo np. "rasowe są wynaturzone"). Przyznaję, w obu tych stwierdzeniach jest ziarenko prawdy, ale właśnie dlatego pamiętajcie, że wybieracie między "lewym a prawym" a nie między lepszym a gorszym.

W zależności od sytuacji oba wybory mogą być słuszne. Dlatego zanim podejmiecie decyzję musisz odpowiedzieć na dwa pytania: "po co nam pies"? oraz "co możemy mu zaoferować?"- tu polecam artykuł Julii Wolin pt. "wzajemne oczekiwania".

Jeśli chcesz psa wystawiać, jeśli chcesz mieć hodowlę i szczeniaki - kup psa rasowego. Pamiętaj jednak, że nie należy wybierać psa jedynie po wyglądzie. Trzeba przejrzeć wzorzec i poczytać strony poświęcone różnym rasom, aby dowiedzieć się, jakie są ich oczekiwania. Psy użytkowe, pracujące, sportowe, myśliwskie... - wymagają nie tylko dbania o wygląd, ale zapewnienia im odpowiedniego szkolenia i zajęć. Ich predyspozycje w kierunku "zawodowym" będą brane pod uwagę przez dobrego hodowcę i zasługują na szczególne promowanie, ale wiąże się to z poświęceniem dodatkowego czasu i poniesienia dodatkowych kosztów.

Jeśli interesujesz się konkretnym spędzaniem czasu z psem jak np. agility czy zaprzęgi psów, dogoterapia albo zwykłe bieganie z psem, możesz wybrać psa rasy specjalnie predestynowanej do takich zajęć (w przypadku agility najczęściej polecane są border collie, a zaprzęgów - malamuty i husky), ale nie jest to konieczne. Bardziej liczą się indywidualne predyspozycje psa, jego stan zdrowia, budowa, charakter, oraz cierpliwa praca z psem.

Tym bardziej jeśli chcesz mieć po prostu towarzysza na spacery, czy na kanapę - rasa nie ma znaczenia, wybierz po prostu pieska, do którego poczujesz sympatię. :)

Jedynym złym wyborem jest wybór psa tzw. rasowego bez rodowodu. Takie psy zazwyczaj pochodzą z przypadkowych skojarzeń, często zbyt bliskich, albo z rodziców z wadami, niedopuszczonych do hodowli, niespełniających wszystkich warunków wzorca czy klubu rasy. Kupowanie takiego psa po pierwsze utwierdza hodowcę w przekonaniu, że słusznie pozwolił na taką ciążę, po drugie mnoży wady w puli genów danej rasy, dlatego nie wolno go rozmnażać, po trzecie naraża właściciela szczenięcia na problemy zdrowotne i wychowawcze z psem. To zdecydowanie zła opcja.

Podsumowując: w 90% przypadków rasowość nie ma znaczenia - liczą się inne aspekty: każdego psa trzeba wychować, wykarmić, wybiegać i wygłaskać. Im większy pies tym większe koszty karmy i tym dłuższe spacery. Im dłuższa i bardziej gęsta sierść tym więcej czasu trzeba poświęcić na jej pielęgnację. Suczka jest łatwiejsza w prowadzeniu, więc jest lepszym wyborem dla osoby niedoświadczonej. Szczeniak musi wychodzić na spacer znacznie częściej niż dorosły pies i wymaga znacznie więcej uwagi i zainteresowania. Jeśli chcesz wziąć psiaka ze schroniska, wypytaj o wszystko jego opiekunów, dowiedz się o jego przejścia psychiczne i zdrowotne - im więcej wiesz na ten temat, tym mniejszym zaskoczeniem będzie jego wychowywanie.

I najważniejsze - wybierając psa wybierasz sobie towarzysza do końca jego (lub swojego) życia. Pies to nie jest zabawka czy lodówka, to nie jest rzecz, którą możesz oddać w dowolnym momencie, bo zmieniłeś zdanie, bo zmieniłeś tryb życia, bo masz ochotę na innego... Od momentu wejścia do Twojego domu pies staje się członkiem rodziny - musisz być przygotowany na to, że będzie potrzebował jedzenia, spacerów, Twojej uwagi, że będzie liniał, błocił łapami podłogi i łóżko, że może zachoruje a już na pewno kiedyś się zestarzeje... Jeśli uważasz, że nie dasz sobie z tym rady - cóż, wybierz pluszaka.

kabanta

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com