Dobry pies z dobrej hodowli - Joy Tiz - część 4 (ostatnia)

4. Nerwy/odwaga

"Tak bojaźliwe zwierzęta są pod każdym względem ciężarem dla właściciela, który musi się wstydzić za takiego psa, oraz hańbą dla rasy. Pod żadnym pozorem nie powinny być używane w hodowli, bez względu na to jak wspaniałe mogą się wydawać pod innymi względami...". Max von Stephanitz, "Owczarek niemiecki w słowie i obrazie" (1925).

Istotą owczarka niemieckiego jest jego charakter. Największą możliwą wadą temperamentu są słabe nerwy. Niestety ten problem narósł przez lata. Von Stephanitz ostrzegał nas o tym dawno temu. W rzeczywistości mówił, że produkowanie psów o słabych nerwach nie będzie niczym innym niż niszczeniem rasy.

Kapitan von Stephanitz wierzył, że przyczyną słabych nerwów jest hodowla kennelowa, ale nie w rozumieniu trzymania psów w kojcach i powodowania tym choroby kennelowej, ale procesu "trzymania zwierząt, wyrwanych z naturalnych warunków życia i pracy, jaką miały wykonywać, co dzieje się od kilku pokoleń...".

Innymi słowy efektem hodowli i trzymania psów bez wystarczających wymagań dla zachowania temperamentu i możliwości użytkowych są słabe nerwy i degeneracja owczarków niemieckich. Właśnie w tym punkcie my znajdujemy się współcześnie.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Von Stephanitz zakładał, że owczarek niemiecki powinien być szczególnie zgrany ze środowiskiem jeśli ma spełniać swoją rolę opiekuna i obrońcy. Najtrudniejsze jest podtrzymywanie wysokiej wrażliwości i zdolności reagowania nie przekraczając cienkiej linii oddzielającej od nadpobudliwości. Dlatego powstał system eliminowania psów o słabych nerwach z programów hodowlanych.

Tak jak poprzednio, popatrz na nerwy jak na pewne kontinuum. Stopień siły nerwów będzie inny dla każdego psa. Ale jest też pewne minimum, które musi zostać przyjęte. Wymagania hodowlane w systemie niemieckim umożliwiają zapewnienie, że pies, który znajduje się poniżej tego minimum nie będzie używany w hodowli. Czy to jest system doskonały? Bynajmniej, ale jak na razie najlepszy, jaki mamy.

Jaki to jest pies o słabych nerwach? Mówiąc w skrócie pies o słabych nerwach pokaże unikanie lub zachowanie agresywne w odpowiedzi na nie zagrażających ludzi, sytuacje, obiekty. W tym mieszczą się zarówno psy bojaźliwe jak i gryzące ze strachu. Nie ma trudniejszej do przyjęcia prawdy przez hodowcę lub właściciela psa, niż to, że pies ma problem z nerwami. Ludzie na ogromną skalę naginają fakty i zaprzeczą istnienia problemu.

W głowie powinny ci zadźwięczeć wszystkie alarmy, jeśli usłyszysz, jak hodowca próbuje oskarżać środowisko za zachowanie psa. Na przykład nieśmiały szczeniak, który ucieka i chowa się z dala od ciebie kiedy kucniesz i próbujesz go pogłaskać. Założę się, że hodowca powiedział ci, że nie ma się czym martwić, szczeniak jest tylko trochę nieśmiały i potrzebuje czasu żeby cię poznać. Założę się też, że hodowca powiedział ci, że to zupełnie normalne u szczeniaków. Lub młodych psów, które sapią i dyszą na neutralnego nieznajomego idącego ulicą, a ty zakładasz, że to przez jego śmieszny kapelusz, albo myślisz, że pies ma niezwykłą percepcję i rozpoznaje prawdziwą groźbę w tym nieznajomym, przed którym chce cie dzielnie bronić. (W zasadzie, gdyby zdarzyło się to tylko raz czy dwa razy w życiu, byłabym skłonna to kupić).

Reakcja psa na zachowujących się neutralnie nieznajomych jest zawsze znacząca. Poprzez neutralnych rozumiemy nieznajomego, idącego drogą, który nie zwraca uwagi na twojego psa. Czy twój pies ignoruje obcych? Niech będzie. Jakaś podejrzliwość jest w porządku w pewnym zakresie. Unikanie lub agresja są znakiem poważnych problemów nerwowych.

Zrozum, że problemu nerwów nie da się naprawić. Odskakiwanie od strasznych` obiektów lub hałasu to nie jest problem szkoleniowy, to jest problem temperamentalny. Przy odpowiednim szkoleniu mógłbyś nauczyć psa zmiany reakcji na określone bodźce, ale nie naprawisz problemu nerwów. Mógłbyś na przykład nauczyć słabego psa, żeby uciekał przed jadącym wózkiem inwalidzkim. Ale co jeśli właściciel wózka upuści na podłogę książkę? Możesz być pewien, że pies spanikuje tak samo jak zwykle.

Szkolenie może w pewnym zakresie zmodyfikować określone zachowania, ale nie może zmienić genetyki psa. Słaby temperament zawsze weźmie górę w sytuacji stresu. Wykluczenie psów o słabych nerwach z puli genetycznej wymaga testów odporności na stres. Dlatego Schutzhund pozostaje testem z wyboru użytkowości rasy. Szkolenie samo w sobie dostarcza wielu możliwości oceny ogólnej siły nerwów psa. Nerwy sprawdza nie tylko test odporności na strzał. Jak dobrze pies się skupia i koncentruje na śladzie z grupką nieznajomych dookoła i w nieznanym otoczeniu? Jak radzi sobie z ćwiczeniem posłuszeństwa przed dużym tłumem publiczności, z dźwiękami klaksonów na parkingu. Jest wiele okazji żeby pies się zatrząsł ze strachu.

Nie żeby Schutzhund był testem idealnym, o wiele za dużo slabych psów zdobywa tytuły, przepchnięte przez utalentowanych trenerów. Ale lepsze to niż nic! Zbyt często używa się psów w hodowli bez jakichkolwiek testów. W USA hodowla stała się całkowicie subiektywna w stylu: "Wiem co lubię, więc będę to hodować!". Powalające jak wielu hodowców owczarków niemieckich nie rozumie pojęcia nerwów. Widzą swoje psy pozornie wyglądające na pewne siebie i zakładają, że są po prostu świetne. A kupujący szczeniaki dają się na to nabrać.

Typowy scenariusz wygląda tak: kupujący szczeniaka udaje się do hodowli obejrzeć miot. Zostaje mu pokazana szóstka uroczych szczeniąt, wszystkie radośnie się ze sobą bawią. Wyglądają wspaniale. Niestety to najgorszy możliwy scenariusz wyboru szczenięcia. Wszystkie pieski wyglądają pewnie, są na znanym sobie terytorium, otoczone przez rodzeństwo i zaprzyjaźnionych ludzi! Dopóki nie oddzielisz szczeniaka od reszty stada i ludzkich znajomych, a najlepiej weźmiesz na nieznany teren, nie zobaczysz co naprawdę kupiłeś.

4.1. Wrażliwość dźwiękowa

Wrażliwość na bodźce dźwiękowe to reakcja lękowa na głośne odgłosy i nie jest ona synonimem słabych nerwów, ale jest symptomem braku ogólnej siły nerwowej. Dlatego właśnie strzał pozostaje częścią Schutzhundu. Idealną reakcję na nagły, głośny dźwięk jest obojętność. Zdarzają się jednak przypadki wrażliwości dźwiękowej, które są nabyte, nie wrodzone. Np. `zielony` szkoleniowiec, udzielający ostrej korekty w momencie, w którym pada strzał może spowodować reakcję lękową u psa wrażliwego. Jednak można będzie zauważyć różnicę, ponieważ jest to zachowanie wyuczone i będzie specyficzne. Tak jak w przypadku złych doświadczeń w trakcie szkolenia, które zostały skojarzone ze strzałem, jeśli pies okazuje reakcję lękową tylko na określony odgłos w określonej sytuacji, są szansę, że zachowanie zostało wyuczone i nie jest genetyczne.

Oduczenie może kosztować dużo pracy, ale jest możliwe, jeśli pies jest generalnie pewny siebie i stabilny. Psy które są eksponowane na silny ostrzał jak np. psy policyjne mogą rozwinąć reakcje lękowe, które są wyuczone a nie odziedziczone. Raz jeszcze, zorientujesz się po ograniczonym występowaniu, po tym, że unikanie wystąpi tylko w określonych okolicznościach. Pies, który z łatwością ignoruje strzały z broni czy fajerwerki 4 Lipca, ale panikuje na boisku szkoleniowym mógł nauczyć się negatywnego skojarzenia.

4.2. Życie z psem o słabych nerwach

To nie piknik. Słabe psy są nieprzewidywalne. Połącz słabe nerwy z wysokim popędem obrony i niskim progiem pobudzenia i masz wyjątkowo niebezpiecznego psa. Kto wie co takiego psa "włączy"? Właściciele są zawsze zachwyceni, kiedy ich psy okazują agresję lękową. Znajdują dla niej wszystkie możliwe wymówki, a szczególnie lubią definiować ją jako "obronę". Właścicielka siedmiomiesięcznego szczeniaka, z niewiadomo-jakiego-skojarzenia, skontaktowała się ze mnę w sprawie szkolenia. Kobieta nie miała wcześniej doświadczenia w szkoleniu, za to jak najprędzej chciała rozmnożyć pieska. Nic co mówiłam nie mogło jej przekonać. Wierzyła, że ma najlepszego naturalnego obrońcę na świecie. Dlaczego? Ponieważ kiedy przychodzą do niej goście, szczeniak przykleja się do niej, warczy i szczerzy na nich kły.

Prawda jest taka, że pies jest kłębkiem nerwów i nigdy nie powinien być rozmnażany. Łatwo zrozumieć pomyłkę właścicielki, ponieważ nie rozumiała co się działo z punktu widzenia psa. Pies bardzo boi się zaproszonych gości. Przykleja się więc do właścicielki. Jej bliskość dodaje mu dość pewności siebie na tyle żeby wokalizować i warczeć groźnie. Gwarantuję wam, że gdyby jej tam nie było żeby chronić szczeniaka, schowałby się pod meblami jak tylko goście przyjechali. Nikt nie chce usłyszeć tego o swoim ukochanym zwierzęciu. Ale wszyscy musimy to usłyszeć w nadziei, że takie psy nie będą hodowane. Ten siedmiomiesięczny szczeniak jest takim psem, o jakiego najbardziej trzeba się martwić bo z dużym prawdopodobieństwem wyrośnie na nieprzewidywalnego psa gryzącego ze strachu.

4.3 Ale nam było szkoda biedactwa

Gdybym dostawała dolara za każdym razem, kiedy to słyszę! Kupujący szczeniaka dają się uwieść bojaźliwym, płochliwym szczeniaczkom. Współczujemy im. Hodowcy podsycają tylko złudzenie, że możemy zaoferować im wspaniały dom i wszystko będzie dobrze. Szczeniaczki często ukazują słabe nerwy poprzez nieśmiałe zachowanie. Unikają wszystkiego co nieznane. Niektóre z nich będą całe życie unikać, niektóre dorosną do agresji lękowej. W każdym razie, są ryzykowne. Wyobrażasz sobie psa o słabych nerwach i niskich progach pobudzenia, kiedy nadbiega do niego dzieciak?

Nieco inaczej jest z dorosłymi. Nieśmiałość u szczeniaka zawsze jest alarmująca. Szczeniaki powinny być wszystkim zainteresowane, zaciekawione każdym człowiekiem i nachalne. Kiedy szczenię dojrzewa naturalnie przestaje po wszystkich skakać. Trzymanie się z dala to nie to samo co nieśmiałość. Dla dorosłego owczarka niemieckiego całkowicie naturalna jest rezerwa wobec nieznajomych, bez wykazywania unikania czy agresji. Pewna rezerwa w stosunku do nowo poznanych osób również jest akceptowalna. O wiele za dużo hodowców chce aby ich owczarek witał machaniem ogona każdego i wszystkich na swoim terenie. Oni właśnie nie chcą owczarka niemieckiego, chcą goldena w mundurze ONka.

Moim pierwszym owczarkiem niemieckim była dwuletnie adoptowana policyjna suczka imieniem K9 Jet. Jet była w schronisku kiedy pojechałam ją zobaczyć w towarzystwie przyjaciółki. Opiekun Jet przyprowadził ja na trawę i dał mi jej frisbee. Jet złapała frisbee i uwaliła się na ziemi, udając, że mnie tam nie ma. Nie spuszczała oczu z opiekuna. Głaskałam ją i mówiłam do niej. Ignorowała mnie. Spytałam czy mogę ją wziąć i byłam dumna, kiedy opiekun powiedział tak. Moja przyjaciółka była rozczarowana. Uważała, że Jet była wyjątkowo ładna, ale wcale nie podobał jej się temperament psa. (Moja przyjaciółka jest miłośnikiem goldenów). Ja z kolei uznałam temperament Jet za wspaniały. Szybko oceniła, że ani ja, ani przyjaciółka nie stanowimy zagrożenia i ignorowała nas skupiając się na opiekunie, do którego trochę się już przywiązała. Jet miała wiele wad, ale jej skłonność do trzymania się na dystans wobec mnie była całkiem prawidłowa dla owczarka niemieckiego. Nie okazała ani agresji, ani unikania, wyłącznie kompletny brak zainteresowania. (Oczywiście ostatecznie zmieniłam ją w socjalnego potwora i wszystko zepsułam).

Niedługo potem Jet dała nam improwizowane seminarium z zakresu rezerwy w stosunku do nieznajomych. Mój ówczesny chłopak był na wakacjach kiedy ją wzięłam i bardzo chciał ją poznać. Szczeknęła przy bramie kiedy przyjechał, ale pozwoliła mi go wpuścić bez słowa. Potem rozłożyła się na długą obserwację. Kiedy był w kuchni kładła się i miała go na oku. Kiedy wyszedł na dwór założyć nowe lampy wyszła za nim, położyła się i obserwowała każdy jego ruch. W końcu uznała, że jest ok. i mogła się zrelaksować. Zostali dobrymi kumplami. Jet nie okazała żadnej agresji w jego kierunku i z pewnością żadnego unikania. Po prostu nie rzuciła się od razu zaprzyjaźniać. Pokazała się jak owczarek niemiecki.
(więcej o moich przygodach z Jet na stronie http://www.dogbehave.com/).

Zatem oczekujmy od szczeniaków, żeby ciekawość była ich motorem, żeby witały obcych z entuzjazmem. Wraz z dorastaniem pojawia się podejrzliwość i trochę tendencji do rezerwy w stosunku do obcych - jest to całkowicie do zaakceptowania, nie jest symptomem słabych nerwów.

4.4 Symptomy

Oznaką słabych nerwów jest unikanie nie zagrażających obiektów, ludzi lub niewłaściwa agresja. Pamiętasz jak wygląda pies w popędzie obrony? Kiedy obserwujesz takie zachowanie i brak jest uzasadnionej, identyfikowalnej groźby, patrzysz na kłębek nerwów. Nerwowy pies jest też często bardzo hałaśliwy, usłyszysz jak serię z karabinu maszynowego szczekanie lub warczenie. Poprzez unikanie rozumiemy to, że pies będzie próbował oddalić się od wyimaginowanego zagrożenia, ruszając się lub zamierając w miejscu. Wywracanie się na plecy to zachowanie unikania, które zaobserwujesz u wyjątkowo submisywnych psów. Raz jeszcze: pamiętaj, że wszystko zależy od skali. Niektóre problemy nerwowe są gorsze od innych.

Jednym z najgorszych przypadków jakie widziałam był dwunastotygodniowy syberian husky. Pojechałam do jej domu, kucnęłam i odwróciłam żeby nawiązać kontakt (kucanie i odwracanie to po psiemu uniwersalny znak przyjaźni). Szczeniak podniósł wargi, zawarczał, zaszczekał i wycofał się, sikając obficie w odwrocie. Przez całe dwadzieścia pięć minut trzymała się na odległość 6 metrów zanim zdecydowała się do mnie podejść. (Całkowicie ją ignorowałam). Czas dochodzenia do siebie jest zawsze ważny. Kiedy szczeniak ucieka od ciebie lub jakiegoś obiektu zwróć uwagę jak dużo czasu potrzeba, żeby wrócił do równowagi i spróbował podejść zbadać obiekt. Niektóre szczeniaki zatrząsnął się ze strachu na widok nieznanego obiektu, ale prawie natychmiast podejdą sprawdzić cos to jest. O takie szczeniaki martwię się znacznie mniej. Dwadzieścia pięć minut to bardzo długi czas dochodzenia do siebie. Na szczęście właściciele suczki nie zamierzają jej rozmnażać!

Uważaj na warczenie! To nigdy nie jest dobry znak. Psy pewne siebie nie warczą na ludzi i przedmioty. Podniesione wargi to kolejna wskazówka, że pies się boi. Ludzie zawsze mi mówią, że mają dobrego psa stróżującego, ponieważ zawsze jak słyszy jaki hałas warczy i podnosi wargi. Ci ludzie marzą. Nie ważne jak imponujący jest przejaw zachowania, nigdy nie możesz polegać na słabym nerwowo psie w obronie. Jedyny powód że takie psy nie uciekają i nie chowają się to fakt, że ty tam jesteś. Mogą być znacznie dzielniejsze kiedy mamusia lub tatuś trzymają smycz.

Psy są znacznie bardziej pewne na własnym terenie dlatego wiele problemów nerwowych się nie ujawnia. Wyobraź sobie kogoś kto zamierza kupić dorosłego psa i idzie go obejrzeć. Sprzedający może nawet założyć rękaw i pokazać, że pies gryzie, żeby zaimponować klientowi. Bądź ostrożny, zabawa z rękawem z właścicielem na własnym terenie to nie jest żaden test! Nic ci to nie mówi. Weź tego samego psa na nieznany teren, tak żeby nie widział właściciela i zobacz jak zachowa się wtedy.

4.5. Ale chcieliśmy tylko mieć miłego psiaka!

Parafrazując Maxa von Stephanitza, hodowla owczarków niemieckich to hodowla psów użytkowych albo koniec hodowli owczarków niemieckich. Już i tak rodzi się dużo więcej petów, niż jest domów w których mogły by żyć.

Nie ma wytłumaczenia dla celowego hodowania petów. Nabywcy muszą zrozumieć, że jeśli udają się do hodowcy petów, mają astronomiczne szanse na utkwienie ze słabym, niestabilnym, nieobliczalnym zwierzęciem. Hodowcy, hodujący z sentymentu, dla własnego ego czy z chciwości, nie zawracają sobie głowy zawiłością temperamentu. System nerwowy wydaje się szczególnie podatny na zaniedbania hodowli. Naprawdę silny pies, z mocnymi nerwami jest coraz trudniejszy do znalezienia. Z pewnością na niego nie trafisz u hodowcy eksterierów.

Najlepsze eksteriery pochodzą od hodowców hodujących ściśle pod standard SV. Nawet w najlepszej hodowli nie każdy szczeniak będzie miał takie samo natężenie popędów i niektóre będą umieszczone w domach jako pety. Masz jednak znacznie większe szanse szukając psa u hodowcy prawdziwych owczarków niemieckich.

Nawet jeśli twoim jedynym celem jest pies do towarzystwa, potrzebujesz psa o mocnych nerwach! Nerwowy, pobudliwy `pies na duchy` to fatalny towarzysz. Wyobrażasz sobie, że musisz zamykać psa za każdym razem, kiedy ktoś przychodzi? Albo pies jest nieobliczalny w stosunkach z dziećmi? Lub nie możesz ćwiczyć z nim nawet posłuszeństwa, bo jest tak zajęty przestraszaniem się za każdym razem kiedy opuści swój teren? Nie daj się nabrać pięknym obietnicom hodowców petów. Jeśli ich psy są rzeczywiście stabilne, opanowane, zdolne do uczenia się i obronne, niech pokażą to na płycie boiska.

4.6. Ale moje psy naprawdę pracują!

Parę szczebli wyżej nad grupą hodowców eksterierów, są hodowcy, którzy opierają się standardowi i twierdzą, że skoro ich psy wykonują inne rodzaje pracy, można je rozmnażać. SAR, psy wykrywające K9, agility, obedience, psy asystujące i inne psie prace są wspaniałe i można się podziewać po owczarku niemieckim, że będzie w nich świetny. Ale nie są one testem wytrzymałości psychicznej. Zaganianie, w stylu niemieckim jest jedynym wyjątkiem, ponieważ psy zaganiające mają zaprezentować reakcje obronne i odwagę. A więc HGH może być używane w miejsce tytułu Schutzhund. Nie myl niemieckiego stylu zaganiania (HGH), z AKC. Kolejny problem wynikający z polegania na innych typach pracy to brak spójności planu hodowlanego. Na przykład zakładając, że hodowca ma psa pracującego w SAR, który wykazał się odwagą i pewnością w sytuacjach treningu. To dobrze, ale jaki mamy dowód na to, że pies przekaże te cechy potomstwu? Jak zbadamy odwagę tego drugiego psa do skojarzenia? Jego twardość i instynkt walki?

To się robi śmieszne, kiedy hodowcy uznają, że można jako substytut tytułów Schutzhund, test dopuszczenia do hodowli, sprawdzian wytrzymałości i bonitację traktować obedience AKC.

Pamiętaj też, że nie każdy problem związany z nerwami jest tak oczywisty do zaobserwowania jak u psa wystraszonego nowym przedmiotem lub warczącego na niego. Słabość nerwów może być bardziej subtelna co dodaje wartości testom odporności na stres dopuszczającym do hodowli. Wyobraź sobie psa do wykrywania narkotyków, który przestaje szukać kiedy przewodnik jest zbyt daleko. Brak popędu? Może, ale może to być również problem z nerwami - jeśli pies wypada z popędu z powodu niepokoju wywołanego nieobecnością przewodnika. To dlatego tak wiele psów odpada z pracy w służbach mundurowych, nie tylko pracy patrolowej, ale nawet wykrywania. Myślisz, że pies do wykrywania narkotyków nie potrzebuje mocnych nerwów?

Naprawdę? Słaby nerwowo pies nie odejdzie od przewodnika w nieznanym magazynie przy głośnych dźwiękach maszyn żeby szukać narkotyków. To kiepski moment na zorientowanie się, że nerwy psa nie są takie świetne jak utrzymywał hodowca.

4.7. Znajdowanie tych dobrych

Kupujący szczeniaka może uniknąć tych bólów głowy, rozważając wyłącznie kupno ON od hodowców prawdziwych owczarków niemieckich. Tych hodujących zgodnie ze standardami SV i rozumiejących na czym polega siła nerwów. Hodowców, którzy poddadzą swoje psy testom odporności na stres i zaakceptują obiektywną ocenę, nawet jeśli prawda jest bolesna.

Pies z dobrą siłą nerwów to radość. Można mu zaufać w kontaktach z dziećmi. Nie jest awanturnikiem, nie musi niczego udowadniać bo wie, że może sprostać każdej sytuacji którą napotka. I tylko tak prawidłowo wyhodowany pies, z mocnymi nerwami, to pies na którego obronie możesz polegać.

tłumaczenie: Maria Janota, www.psiarnia.pl

___________________________________________________

<< poprzednia część

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com