"Mój Pies", lipiec 2005 - "Ten drugi"

autor artykułu: Joanna Iracka

Drugiego psa planujemy z rozmysłem lub pojawia się w naszej rodzinie znienacka. W obu sytuacjach może dojść do konfliktu z naszym pierwszym psem - co można na to poradzić?

Psy potrafią się porozumieć i zwykle nowy pies w domu nie stanowi problemu. Najczęściej w ciągu jednego, dwóch tygodni wszystko układa się bezkrwawo. Jednak pewne wybory pozwalają nam ograniczyć ryzyko kłopotów.

Jeśli mamy psa dorosłego, najlepiej jako drugiego wziąć szczeniaka. Maluchy do 3-4 miesiąca traktowane są przez starsze pobłażliwie. Starszy może nawet pomóc w wychowaniu młodego. Problem może się pojawić, gdy pierwszy pies jest już stary i nie czuje się najlepiej. Towarzystwo szalejącego szczeniaka będzie dla niego uciążliwe i należy go chronić przed tą żywiołowością.

Psy nie zwracają uwagi na różnice wielkości, często mały pies dominuje nad dużym. Jednak duża dysproporcja ma znaczenie przy wspólnych zabawach, może być przyczyną urazów mniejszego psiaka. Psy zwykle doskonale kontrolują swoją siłę, jednak nie wszystkie, zwłaszcza jeśli mają impulsywny charakter. Należy wziąć też pod uwagę, że często ten mały jest psem kanapowym, wolno mu więcej niż temu dużemu, który nie może wchodzić na meble, czasem nawet nie jest wpuszczany do domu. Jeśli jest to wbrew hierarchii ustalonej między sobą przez psy, taki sztuczny podział wprowadzony przez człowieka może być przyczyną konfliktów.

Wybierając drugiego psa lepiej wybrać zwierzę innej płci. Oczywiście w takiej sytuacji zwierzęta (o ile nie są rodowodowe, przeznaczone do hodowli) powinny być wykastrowane. Pies i suka zawsze się jakoś dogadają, nawet jeśli nie będą żyły w idealnej przyjaźni. Relacje między dwoma psami tej samej płci również mogą ułożyć się dobrze, jednak tutaj duże znaczenia mają cechy osobnicze każdego z nich. Jeśli ten większy i silniejszy żąda, aby ten drugi mu ustępował, a mniejszy się na to zgadza, szybko dojdzie do ustalenia jasnej hierarchii. Jeśli jednak żaden nie jest gotów ustąpić i mają podobny potencjał, bez pomocy walki mogą trwać długo i prowadzić do poważnych urazów. Doświadczenie w przypadku takich konfliktów pokazuje, że mniejsze szanse na pokojowe współżycie mają dwie suki, niż dwa psy.

Powodem niezgody bywa coś konkretnego: jedzenie, zabawka, atrakcyjne miejsce czy kontakt z właścicielem. Z tego powodu awantury często dzieją się w obecności członków rodziny. Poprawa relacji wiąże się w takich przypadkach ze zmianą zachowania człowieka. Głównym błędem jest nieprzestrzeganie hierarchii ustalonej przez psy, np. faworyzowanie słabszego - nie należy tego robić, nawet jeśli jest to ten pierwszy pies. Czasem trzeba też zwiększyć dystans do obu psów, aby nie być powodem scysji.

Jeśli psy przebywają cały czas razem, relacje między psami zwykle są mniej burzliwe. Wcześniej czy później psy się dogadują, no i nie ma sytuacji, w których nagle "ten drugi" pojawia się w zasięgu oczu i zębów, co stanowiłoby impuls do awantury.

Oto niektóre z przyczyn nasilania się konfliktów:

  • domownicy nie przestrzegają hierarchii ustalonej między sobą przez psy, dają przywileje słabszemu;
  • jeden z psów jest chory, cierpi przewlekły ból i jest przez to stale rozdrażniony;
  • u jednego z psów występują zaburzenia zachowania - niedostateczna samokontrola, lęk, brak umiejętności komunikowania się (np. przyjmowania postawy uległej), nieumiejętność wyhamowania agresji (np. w wyniku wielokrotnego przerywania walk zrytualizowanych).

skrót: kabanta

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com