Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych Bernardyn

Fundacja BERNARDYN może polegać tylko na darowiznach i darach rzeczowych, od paru tygodni także na 1%. Zdając sobie sprawę z ogromu ich potrzeb proszę w ich imieniu o wsparcie. Oto list Fundacji - proszę, zapoznajcie się z nim i, jeśli możecie, po prostu pomóżcie:

"Fundacja BERNARDYN dziękuje za dary rzeczowe (lekarstwa, środki medyczne i pielęgnacyjne, żywność i akcesoria) przesłane lub przywiezione zwierzętom, będącym pod opieką organizacji. Szczególnie dziękujemy za pomoc w leczeniu i opiece Marcina i Stefana. Specjalne podziękowania dla Pana Ireneusza za stałą wirtualną opiekę nad Michasiem.

Nie zapominajcie o Naszych Podopiecznych, gdyż wiele z Nich zostanie z nami już na zawsze. Do naszych ośrodków przyjeżdżają psy potrzebujące najbardziej i najszybciej pomocy, te, które w naszym odczuciu mają znikome szanse na ocalenie lub choćby spokojne dalsze życie. Wiele z nich jest ciężko chorych, niektóre z powodów zaniedbań w socjalizacji i opiece nie może zostać wyadoptowana. Niektóre po prostu kolejnej zmiany miejsca pobytu już nie zrozumieją (tak było np. z Borysem, który w nowym domu wychodził stale na drogę i chciał wracać. I wrócił).

Grono zwierząt będących pod bezpośrednią opieką Fundacji BERNARDYN stale się powiększa, więc koszty utrzymania są coraz wyższe. Przyjeżdżają do nas ostatnio bardzo chore zwierzęta, których leczenie pochłania dużo prywatnych pieniędzy wolontariuszy. Niestety wsparcie społeczeństwa jest znikome i stanowi w najlepszych miesiącach ok. 40 % wszystkich bezpośrednich wydatków (bez kosztów pośrednich, towarzyszących prowadzeniu każdej formy działalności). Reszta jest zaspokajana przez rodziny osób bezpośrednio opiekujących się psami.

Na dzień dzisiejszy posiadamy w swoich ośrodkach wolnych 14 miejsc dla psów potrzebujących pomocy, jednak ze względów finansowych nie jesteśmy w stanie bez zabezpieczenia przynajmniej comiesięcznego wyżywienia i podstawowych leków przyjąć nawet jednego. Standardowe koszty dwóch pierwszych miesięcy pobytu niedożywionego, zapchlonego, zarobaczonego psa o wadze docelowej ok. 70-95 kg wahają się w granicach 1000 - 1500 zł. W dniu przyjazdu takie zwierzę waży z reguły ok. 35 - 40 kg, w przypadkach skrajnych (kacheksja) poniżej 30 kg. Oczywiście, jeśli nie jest potrzebna natychmiastowa skomplikowana interwencja medyczna, piszemy skomplikowana, gdyż podstawowa opieka lekarza musi być zawsze. Koszt odrobaczenia, odpchlenia, podstawowych badań diagnostycznych (krew i mocz), przynajmniej dwie wizyty domowe weterynarza  i podstawowe  szczepienia to kwota ponad 250 zł. Koszt dzienny wyżywienia dla psa, który nie przyjmuje z powodu zagłodzenia pokarmu  i musi być odżywiany początkowo dożylnie a później specjalistyczną dietą wynosi min. 30-40 zł. Koszt wyżywienia psa wyniszczonego i niedożywionego, bez kroplówek i zmiksowanego pożywienia podawanego strzykawką, wynosi ok. 20 zł dziennie. Po upływie ok. 2-3 miesięcy koszty utrzymania psa w typie rasy olbrzymiej spadają miesięcznie do kwoty bezpośredniej ok. 300 zł (wyżywienie i uśredniona podstawowa opieka medyczna).

Wiele jednak psów, którymi opiekuje się nasza fundacja przyjmuje specjalistyczne leki i wymaga już do końca życia specjalistycznego odżywiania. W przypadku np. Stefana i Bogusia comiesięczny koszt podawanego hormonu to na każdego 100 zł. Michaś do końca życia musi mieć codziennie podawany lek antydepresyjny (70 zł/miesięcznie). Aktualnie cztery psy przyjmują Trocoxil (koszt jednej tabletki ok. 115-120 zł). Koszt jednego worka specjalistycznej karmy weterynaryjnej ok. 250 zł (dla psa miesięcznie potrzeba prawie dwa worki). Bartek przyjmuje leki na serce (150 zł/mies), Ala dieta wątrobowa (250 zł/mies), Kaszmir problemy z poruszaniem się ponad 200 zł/mies, Alek pooperacyjny, przez min. pół roku rehabilitacja, z karmą obowiązkowo specjalistyczną ok. 500-550 zł/mies, itd. O koniach oczywiście wszyscy pamiętamy.

Nie jest łatwo zajmować się tak dużą grupą zwierząt, gdzie każde z nich ma za sobą ciężkie i często traumatyczne przejścia (i wspomnienia). Nie jest również łatwo pogodzić własne życie prywatne z tyloma ważnymi życiami naszych podopiecznych.

Zabieganie o fundusze na działalność statutową fundacji jest związane ze sposobem realizowania celów, dla których organizacja została powołana. Dlatego też powstała ta wiadomość.

Pozdrawiamy Wszystkich. Wolontariusze."

____________

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com